Historia szkoły

Historia Szkoły Podstawowej w Kaninie

Początki szkoły w Kaninie

Szkoła w Kaninie istnieje od 1848 r. Początkowo była to szkoła parafialna, a właściwie zimowa. Uczyli w niej miejscowi organiści. Mieszkańcy wsi starali się o systematyczną szkołę. W 1908 r. Rada Krajowa Szkolna zorganizowała w Kaninie szkołę jednoklasową. Pierwszym dyrektorem i jedynym nauczycielem był Zygmunt Brandys z Podegrodzia. Już w pierwszym roku, w drugim półroczu powstał II stopień utworzony ze zdolniejszych uczniów. W następnym roku były już trzy stopnie.

W 1911 r. gmina zakupiła plac pod budowę szkoły od Stanisława Urygi. Żywiono nadzieję, że rozpocznie się budowa, niestety marzenia te nie spełniły się. Były to czasy austriackie i władze utrudniały budowę szkół.

Przyszła I wojna światowa. Naukę przerwano tylko na trzy miesiące. Liczba uczniów w tym okresie wynosiła od 35 do 50. W 1933 r. do szkoły przybyła pierwsza nauczycielka – kobieta. Otworzyła ona świetlicę, której działalność przerodziła się później w koło zainteresowań i uniwersytety dla rodziców.

Od 1937 do 1949 r. funkcję kierownika pełnił Bolesław Mężyk. Był już z  kolei 19 kierownikiem szkoły.

Podczas II wojny światowej nauka trwała. Przerwano ją tylko we wrześniu 1939 r. kiedy to kierownika szkoły powołano do wojska. W czasie trwania okupacji całe wyposażenie szkoły się zachowało, jedynie mapy zostały częściowo zniszczone przez kwaterujące wojska sowieckie.

Po II wojnie światowej w 1945 r. szkoła otrzymała drugi etat nauczycielski. Wynajęto drugą salę szkolną. W latach 1946-47 szkoła realizowała program 6-ciu klas, szkoły powszechnej przy dwóch nauczycielskich etatach. Od 1947-48 r. zatrudniono trzeciego nauczyciela i wynajęto trzecią salę lekcyjną. Szkoła realizowała pełny program 7-klasowej szkoły. Sale lekcyjne mieściły się w dwóch prywatnych domach: u pani Staniszewskiej (1 sala), u pani Górkowej (2 sale) i na tzw. Organistówce (1 sala). Uczyło już czworo nauczycieli w czterech salach, w systemie klas łączonych.

W 1959 r. zorganizowano bibliotekę gromadzką. Jej organizatorką i jedynym pracownikiem do 1999 r. była pani Maria Górka.

Budynki, w których uczono przed 1962 rokiem

Budowa nowej szkoły

Po wojnie znów wzbudzono plany budowy szkoły. Było proponowanych kilka placów pod budynek. W końcu wybrano i zakupiono działkę od ks. kanonika Józefa Zydronia. Powołano Komitet  Budowy Szkoły, do którego należeli:

Franciszek Nowobilski (przewodniczący)
Michalina Staniszewska (kierownik szkoły)
Franciszek Mamak
Władysław Uryga
J. Lis

W 1959 r. otrzymano plan i rozpoczęto zwożenie materiałów. Głównym kierownikiem budowy był Mackiewicz, a inspektorem inż. Wąsowicz. Termin odbioru szkoły wyznaczono na 05.01.1962 r. Szkołę odebrano nie ukończoną z powodu braku funduszy.

Zdjęcia z budowy szkoły

W nowej szkole

Miesiąc po oddaniu szkoły do użytku ,w lutym 1962 r. wicher zerwał 1/3 dachu i przeniósł go na drugą stronę drogi. Od podmuchu powypadały okna w szkole, połamało ławki. Przy okazji remontu zbudowano drugie piece w salach, które były w stanie dogrzać pomieszczenia. Szkołę zelektryfikowano w 1967 r. W 1968 r. ukończono budowę boiska sportowego. Zimna bieżąca woda została doprowadzona do budynku w latach 1968-1970. W dniu 17.09.1969 r. Odbyła się uroczystość nadania szkole imienia JULIANA TUWIMA. Od roku 1984 działa w szkole centralne ogrzewanie. W nowy wiek wchodzimy z nowa pracownią komputerową. Jest rok 2001. Cztery lata później schodzimy do podziemia ale nie na konspirację lecz na pyszne obiady. Właśnie od 2005 r. mamy piękną obszerną kuchnię z jadalnią. I wreszcie rok 2010 możemy już nie martwić się, że po deszczu trzeba kilka dni czekać aż wyschnie boisko. Mamy kompleks nowych boisk o jakich nasi rodzice mogli tylko marzyć.

Dyrektorzy pracujący w SP w Kaninie

1. Zygmunt Brandys
2. Jan Kolecki
3. Władysław Sidło
4. Rudolf Cepurski
5. Aleksander Pisarczyk
6. Jan Kulpa
7. Grzegorz Staniszewski
8. Maria Kali (pracowała pół roku)
9. Maria Izdebska
10. Maria Popalanka
11. Maria Sneczewiczówna
12. Maria Chudyjowa
13. Bolesław Mężyk (okupacja)
14. Maria Witkoś (Górka)
15. Zygmunt Doening
16. Michalina Staniszewska
17. Maria Górlińska Pryk
18. Władysław Oleksy
19. Józef Pajor
20. Zdzisław Janik
21. Tomasz Magdziarz
22. Halina Darowska
23. Barbara Włodarczyk
24. Halina Śmierciak

Julian Tuwim

Julian Tuwim przyszedł na świat 13 września 1894 roku. Poeta urodził się w Łodzi w rodzinie żydowskiej. Po swoich rodzicach Tuwim odziedziczył zamiłowanie do przedmiotów humanistycznych, te szły mu świetnie. Nieco gorzej było z przyjmowaniem do wiadomości, wiedzy z zakresu przedmiotów ścisłych.

W kwietniu 1919 roku, w synagodze w Łodzi, odbył się ślub poety ze Stefanią Marchew. W roku 1939 Tuwim wraz z innymi poetami wyjechał na emigrację. Wyrazem tęsknoty do ojczyzny były „KWIATY POLSKIE” utwór który powstał na obczyźnie. W rok po zakończeniu wojny poeta wrócił do kraju. Niedługo potem w domu państwa Tuwimów pojawiła się adoptowana córka- Ewa.

W ostatnim okresie życia, Tuwim pisał wiersze tylko na zamówienie bliskich sobie ludzi. Poeta zmarł 27 grudnia 1953 roku.

Julian Tuwim pisał zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci. Do dziś jego utwory wzruszają i bawią kolejne pokolenia czytelników. Niewielu z nas wie, że słowa do dwóch najbardziej znanych piosenek Hanki Ordonówny „Miłość ci wszystko wybaczy” i „Na pierwszy znak” to teksty Juliana Tuwima. Na pytanie „Kim był Julian Tuwim” większość z nas odpowie z pewnością, że był to autor wielu wspaniałych, błyskotliwych i wesołych wierszy dla dzieci. „Lokomotywa”, „Pan Hilary”, „Ptasie radio” czy „Słoń Trąbalski”, to tytuły wierszy, które najbardziej kojarzą nam się z tym poetą. Julian Tuwim to towarzysz dzieciństwa wielu pokoleń, które z równym zachwytem i radością słuchały lub czytały jego wiersze. Takie postaci jak Murzynek Bambo, Zosia Samosia, perypetie Grzesia z dziurawym workiem czy kłopoty Słonia Trąbalskiego z pamięcią, pozostają na długo w sercach każdego kto w dzieciństwie czytał wiersze Juliana Tuwima. Poeta gani zachowania jednocześnie akceptując bohaterów, którym się one przytrafiają. Słoń Trąbalski, choć wszystko zapomina jest sympatyczny i lubiany, Grześ kłamczuszek nie przestaje być kochany przez ciocię, pan słowik nie złości się na żonę, za jej wymówki, a roztargniony pan Hilary i tak wzbudza naszą sympatię. W historyjkach tych można znaleźć wiele praktycznych i cennych rad. Poeta jednak sprytnie uniknął nudnego pouczania wprost. Bajki Tuwima są wreszcie nieocenionym źródłem wiedzy o świecie. Czytając je dziecko poznaje i utrwala nazwy przedmiotów, zwierząt, roślin, warzyw itp. Dowiaduje się z nich jak wyglądają i jak działają różne rzeczy, jak żyją inni ludzie, jak mówią ptaki i jak powstają przedmioty. Na dodatek wiedza ta podana jest w bardzo atrakcyjny, zabawny, pełen śmiechu i humoru sposób. Wiersze Juliana Tuwima to świetna zabawa na pochmurny dzień, sposób na nudę i poprawę nastroju, na kształtowanie się więzi między dziećmi i rodzicami.

Mało kto jednak wie, że życie Juliana Tuwima wcale nie miało charakteru i barwy jego wesołych wierszy. Osobiste koleje losu poety pełne były różnego rodzaju przeszkód, kłopotów i trosk. W czasie wojny Niemcy zabili mu matkę. Poeta opisuje to w wierszu.
Oto jego fragment:

„Jest na łódzkim cmentarzu
Na cmentarzu żydowskim
Grób polski mojej matki
Mojej matki żydowskiej

Zastrzelił ją faszysta
Kiedy myślała o mnie
Zastrzelił ją faszysta
Kiedy tęskniła do mnie

Nabił – zabił tęsknotę
Znowu zaczął nabijać
Żeby potem… – lecz potem
Nie było już co zabijać…”

Bibliografia: juliantuwim.pl